Przez zabawę i społeczne zaangażowanie chcemy budować powszechną akceptację wizerunku dzieci i młodzieży noszących jednorazowe maseczki oraz budować zrozumienie celowości i konieczności ich używania przez osoby chorujące na przewlekłe choroby takie jak mukowiscydoza czy pewne typy nowotworów zarówno przy wizytach klinicznych jak i w sytuacjach codziennych, przestrzeni publicznej przede wszystkim szkolnej (np. w czasie obniżonej odporności, po antybiotykoterapii, chemii, przeszczepach, w okresie zwiększonych infekcji, etc.).

Już sama choroba jest dużym obciążeniem, warto więc dbać o każdy szczegół, który pomoże dzieciom i młodzieży poczuć się lepiej w sytuacji, w jakiej się znalazły.  Chcemy sprawić, aby poczuły one zrozumienie i akceptację ze strony otoczenia. Dlatego tak ważna jest edukacja wszystkich grup docelowych.

Małe dzieci mają problem z zakładaniem i noszeniem maseczek nawet w szpitalach. Nieświadomość konsekwencji, wynikająca z braku możliwości uświadomienia i zrozumienia związków przyczynowo- skutkowych w tym wieku sprawia, że dzieciom brak jakiejkolwiek motywacji do zakładania masek. Rodzice w wielu przypadkach muszą walczyć z dzieckiem o tę podstawową dla nich ochronę.

W okresie dorastania wygląd ma dla nastolatka szczególnie ważne znaczenie i o ile w szpitalach, klinikach zwykle poddają się panującym tam regułom, o tyle poza np. w szkole czy innych miejscach publicznych, w których przebywanie szczególnie naraża je na infekcje i powikłania, sytuacja jest znacznie trudniejsza.

Zobacz więcej: Czym jest mukowiscydoza? oraz Dlaczego i kiedy chorzy z mukowiscydozą noszą maski na twarzy?